Szkoła do góry nogami

12 kwietnia 2012 r. / 1 min. czytania

Czy zwolennicy edukacyjnej rewolucji będą w stanie nauczać historii wyrzekając się swych ideologicznych założeń? Oczywiście nie - stwierdza na łamach Rzeczpospolitej Piotr Semka. W sztafecie głodówek w obronie nauczania historii w szkole - po Krakowie i Warszawie - przyszła kolej...

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!

Subskrybuj teraz

Masz już konto?