Niska dzietność stała się jednym z kluczowych wyzwań demograficznych wielu rozwiniętych państw. Malejąca liczba urodzeń stanowi ogromne zagrożenie dla szkół i przedszkoli w Polsce. Z roku na rok coraz mniej dzieci korzysta z usług placówek wychowania przedszkolnego. Skrajną konsekwencją takiego stanu rzeczy jest zamykanie szkół i przedszkoli, które z czasem staną się coraz droższe w utrzymaniu.
Szczególnie duży problem dotyczy placówek znajdujących się na obszarach wiejskich, gdzie utrzymanie z uwagi na nieliczne grupy jest nierentowne. Problem też nie omija małych miasteczek oraz dużych aglomeracji miejskich. Według Głównego Urzędu Statystycznego niski współczynnik urodzeń w coraz większym stopniu wpływa na funkcjonowanie przedszkoli. Niebezpieczeństwo kryje się zarówno w wymiarze organizacyjnym, finansowym, jak i kadrowym. Dyrektorzy zatem będą mierzyć się z koniecznością podejmowania świadomych, często trudnych decyzji, opartych na analizie lokalnych uwarunkowań demograficznych. Czy placówki mogą przygotować się na nieuniknione skutki niżu demograficznego? Podstawa programowa wychowania przedszkolnego w Polsce realizowana jest w przedszkolach, punktach przedszkolnych, oddziałach przedszkolnych umiejscowionych w szkołach podstawowych, a także w zespołach wychowania przedszkolnego. W skali kraju to wiele jednostek edukacyjnych dla dzieci od lat 3 oraz miejsc pracy. W przedszkolach...Chcesz dowiedzieć się więcej?
Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!
Subskrybuj teraz